Nazwe 'Ukraina' ukuli polscy osadnicy, ktorzy po Unii Lubelskiej zaczeli
kolonizowac staroruskie ziemie. Znalazlszy sie 'u kraja swiata', swiat ten
tak wlasnie nazwali, co znaczylo mniej wiecej to samo co 'Kresy'.
Jednak owczesna Ukraina (ani tez wczesniejsza od niej Rus Kijowska) nie
pokrywala calego dzisiejszego terytorium tego panstwa. Ziemie wschodnie
i poludniowe dzisiejszej Ukrainy zamieszkiwaly ludy tureckojezyczne
zorganizowane w panstwa takie jak np. Chanat Krymski. Ziemie te przy
pomocy Kozakow podbili rosyjscy carowie, a nastepnie skolonizowali je
glownie Rosjanie. Dzisiaj sa to najbardziej uprzemyslowione tereny panstwa
ukrainskiego i najbardziej z Rosja powiazane.
:
Pomaranczowa Rewolucja pokazala jak wielki jest cywilizacyjny rozdzwiek
pomiedzy Ukraina wlasciwa, a jej 'kresam wschodnimi' zamieszkalymi przez
rowniez Ukraincow, lecz rosyjskojezycznych. To stamtad pochodzil glosny
kontrkandydat Juszczenki - Wiktor Janukowycz, to tam bylo najwiecej
naduzyc w jego sprawie, co stalo sie bezposrednia przyczyna wydarzen na
kijowskim Majdanie. Na szczescie nie doszlo wowczas do jakichs powaznych
zajsc pomiedzy zwolennikami obu kandydatow, ale... Licho nie spi...
:
Bo oto teraz Rosja podniosla pieciokrotnie ceny gazu dla Ukrainy, co odbedzie
sie glownie kosztem gospodarki. Szczegolnie gospodarki wschodnioukrainskiej,
gdzie skupiona jest wiekszosc przemyslu ciezkiego tego kraju.
Uderzenie bylo typowe dla KGB-owca Putina, bo oto jakby chcial pokarac
nie tylko sympatykow Juszczenki (Polakow juz pokaral), ale szczegolnie
Ukraincow Wschodnich - tych prorosyjskich. Jakby chcial ich pokarac wlasnie
za to, ze nie dosc stanowczo bronili rosyjskiej sprawy na Ukrainie. Za to, ze
rok temu pojechali na Majdan walczyc, a wdali sie w dyskusje i happeningi
ze zwolennikami Juszczenki. Ze dali sie poniesc czarowi wolnosci i kontestacji.
:
Tak wiec teraz zaplaca pieciokrotnie wieksza cena gazu, a moze jeszcze czyms
(jakies embargo?). A przy nastepnych wyborach pokaze sie znowu Janukowycz
- przedstawiciel lobby surowcowego Donbasu, a moze nie tylko Donbasu, bo skoro
taki Schroedder ma koneksje z rosyjskimi baronami gazowymi, to
dlaczego Janukowycz mialby ich nie miec?
Startujac w nastepnych wyborach moze obiecac, ze on sprawe cen gazu
dla Ukrainy zalatwi najlepiej i to moze byc jego najwiekszy wyborczy strzal.
Pytanie tylko dla kogo, bo kto jak kto, ale my z naszej historii znamy dobrze
zaciecie i narodowy wrecz szowinizm Zachodnich Ukraincow. Ich zaden gaz
moze nie ruszac. Lecz Wschod moze zrobic sie rownie zaciety w tej sprawie...
:
Niedobrze byloby, gdyby stara rosyjska polityka 'dziel i rzadz' miala znow
przyniesc tragiczne zniwo. Pisze o tym dlatego, bo wyglada na to, ze od czasu
naszego poparcia dla sprawy 'pomaranczowych', jedziemy z Ukraina na jednym
wozku. Taka lub inna podwyzka cen rosyjskich nosnikow energii moze i nas
spotkac, zwazywszy na niedawno rozpoczeta budowe baltyckiego gazociagu.
:
Na zly obraz sytuacji naklada sie pietno trzyletnich rzadow ekipy Millera, w
czasie ktorych pogrzebano sprawe budowy gazociagu z Norwegii. Owczesne
argumenty SLD-owskich 'strategow' od gospodarki, ze kurkow nam nikt nie
zakreci, bo gaz idzie rowniez do Niemiec wygladaja dzis zalosnie. Bo przeciez
od tego czasu Rosjanom zdarzylo sie juz owe 'kurki' zakrecic, choc baltyckiej
rury nie bylo jeszcze w planach. A nawet jak im sie to juz nie zdarzy, to zawsze
moga podniesc nam cene, co wlasnie uczynili wobec naszego sasiada.
Ekipa Millera pogrzebala nie tylko sprawe norweskiego gazu, ale takze i projekt
budowy gazociagu z Odessy do Gdanska Nie bardzo wiem, jakie sa dzisiaj realia
tego projektu, ale jedno jest pewne: Z Ukraina przyszlo nam dzisiaj plynac na
jednej lodzi i wszelkie wspolne projekty w temacie ropy i gazu powinny byc
powaznie traktowane. Dobrze, ze mamy juz rzad, ktory sprawy te rozumie.
:
Byloby jeszcze lepiej, aby dzisiejszy problem Ukrainy byl dobrze rozumiany nie
tylko przez nasz rzad, ale takze na forum miedzynarodowym. Ukraincy Zachodni
i Wschodni roznia sie bardzo miedzy soba, jesli chodzi o pryncypia. Ci pierwsi
przez wieki mieszkali w Europie, gdzie sprawa lokalnej ojczyzny znaczyla
bardzo wiele. Ci drudzy w rzeczy samej czuja sie Rosjanami i secesja od
panstwa ukrainskiego moze czekac na swoja iskre. Czy taka iskra nie moze
sie stac cena gazu?
__
Pozdrawiam
Jacek