Uzytkownik gg w wiadomosci do grup dyskusyjnych
napisal:dn6kks$mv...@atlantis.news.tpi.pl...
> Uzytkownik "Lagoda" napisal w
> wiadomosci
> >> Wiem, ze im mniejsze U tym lepiej. Ale jak porownac 2 wartosci U?
> >> W jakiej to jest skali, bo domyslam sie, ze nie liniowej?
> > Straty ciepla sa wprost proporcjonalne do wielkosci U. Jesli U jest 2
> > razy wieksze to straty ciepla sa 2 razy wieksze: Q=U*dt [W/m2]
> Czyli wielkosci U=0,25 i U=0,29 sa w zasadzie porownywalne?
> A jak jest z magazynowaniem ciepla w scianie 2warstwowej z betonu
> komorkowego+styropian i w scianie jednowarstwowej z keramzytu?
> Jezeli keramzyt jest materialem porowatym i dobrym izolatorem to chyba
> kloci sie to z dobrym magazynowaniem ciepla?
To sa zupelnie rozne kwestie.
magazynowanie ciepla (akumulacja) wiaze sie zasadniczo
zz cieplem wlasciwym materialu. do tego dochodzi zdolnosc do
szybkiego (lub powolego) pobierania/oddawania ciepla. Kamien np. ma spore
cieplo wlaciwe, ale zdolnosc do szybkiego pobrania/oddania ciepla
nie jest duza.
Wsrod moich sasiadow dookola byla (prawie ze!) paranoja na docieplanie
murow, mury 4-ro warstwowe (to wyrzucone pieniedze prawie ze w bloto!)
niekiedy 20 cm (!) styropianu, a tylko 15 cm welny nad stropem poddasza
i to welny byle jakiej, w jednej warstwie, bez wiatroizolacji
na zewnatrz czy zrobienia podlogi na strychu z plyt OSB.
Tak jakbys zima myslal tylko o cieplej kurtce, a licza sie tez buty i
czapka.
Musisz sobie odpowiedziec na pytania:
1. Czy ekipa budujaca bedzie przestrzegac rezimu technologicznego.
Jesli tak, to mur 1-no warstwowy ma swoje zalety, jest
np. odporny na pilki ladujace od bawiacych sie dzieci, czego
w zupelnosci nie mozna powiedziec o murach 2-warstwowych.
2. Jaka jest gotowka na start budowy.
Mur 2 warstwowy mozna docieplic poxniej (po stanie surowym
zamknietym), koszty rozloza sie w czasie. Za to dojda koszty
ekipy bo przeciez trzeba ponownie stawiac rusztowania itp.
Ja mam mur 2 warstwowy, nie mialem w 2000 r. sensownej ekipy
do muru 1-no warstwowego (Ytong). Dom jest "cieply",
Trzeba miec jdnak "sposoby" na oparcie drabiny,
mocowanie np. lampy musi sie odbywac b.dlugimi kolkami
no i struktora jest b.wrazliwa na uszkodzenia mechaniczne
np. otarcie taczkami, czy ladujacymi pilkami bawiacych
sie dzieci.
Najwazniejsze- jesli decydowac sie na jakas technologie to
KONSEKWENTNIE stosowac sie do WSZYSTKICH
zalecen natury technologicznej. Zadnych "skrotow" bo to
zawsze bardzo xle wychodzi.