A byl to poniedzialek, 4 kwietnia 2005 20:42, gdy Andrzej Rosa napisal(a)
cos na pl.comp.os.advocacy. No i teraz trzeba odpowiedziec.
>> No chocby wlasnie odpalanie DVD. Ja wiem, jak sie zna dobrze strukture
>> DVD to se mozna klepac mplayer dvd:// costam costam costam. Ale ZU chce
>> wlaczyc program, nacisnac ,,Odtwarzaj'' i juz. Mplayer to porazka w tym
>> zakresie.
> Porazka, ktora dwie zupelnie niezorientowane uzytkowniczki nauczyly sie
> obslugiwac w okolo 15 sekund.
> Uruchom program z menu start, kliknij na okienku i wybierz dvd/vcd,
> ogladaj.
eee... jeszcze trzeba wybrac odpowiedniego titlesa oraz napisy/dxwiek. Do
tego, przy jakistam zmianach odtwarzacz sie resetuje i znow titlesa trzeba
wybrac.
>> A odtwarzanie filmow .avi, dla utrudnienia z napisami?
> Klikasz na ikonke z filmem i sie odtwarzaja z napisami. Warunkiem jest
> istnienie w katalogu z filmem pliku tekstowego o nazwie filmu z
> rozszerzeniem txt.
No widzisz.... A jak nie, to juz trzeba cos moc kliknac.
>> Owszem, mozna napisac
>> 500znakowa linie z podaniem parametrow, nazw plikow i innych takich.
> No i bardzo fajnie ze mozna.
A ja mowie, ze nie? Tylko to nie gryzie sie z GUI, wiec wygodne GUI tez by
bylo sensowne.
>> Ale
>> prosciej jest kliknac ,,odtwarzaj'' oraz ,,zaladuj napisy''.
> Klikasz na film, prawym na oknie, Open, Load Subtitles. Dziala tak jak
> sobie wymarzyles.
Nie. Dziala niewygodnie. Po pierwsze, nie startuje z katalogu z filmem, a z
domowego, wiec sie trzeba na klikac. Po drugie po zaladowaniu resetuje
odtwarzanie filmu. Po trzecie to
okno jest paskudne i niewygodne, ale to
akurat szczegol.
>> Generalnie wex poprawke na to, ze pewne operacje wykonujesz z konsoli
>> szybciej, bo je znasz i masz oklepane na pamiec. Ale dla kogos takiego
>> jak moj ojciec, czy zona, nacisniecie PLAY w interfejsie symylujacym
>> standardowy odtwarzacz jest intuicyjne,
> Przeciez mplayer posiada wlasnie taki, intuicyjny i IMO zupelnie
No wlasnie nie posiada. Trzeba sie przebijac przez menu pod prawym
klawiszem. Moja zona sie gubi w tych titlesach.
> nieergonomiczny, interfejs!
Owszem, to sie zgadza.
>> a uruchamianie konsoli, klepanie
>> mplayera z wieloma parametrami, zdecydowanie nie i w zyciu sami do tego
>> nie dojda.
> I nie musza. Ale fajnie jest miec mozliwosc zostawienia im skryptu, w
> ktory sobie klikna w wolnej chwili. Fajnie jest, ze ci ktorzy wola
> klepac moga sobie klepac.
Ale czy ja mam cos przeciwko CLI?
--
Jego Zupelna Bladoszarosc Tristan
(ZTJ: Przemyslaw Adam Smiejek)