> witam
> poszukuje informacji na temat domow szkiletowych, czy ktos taki
> budowal i jaka jest jego opinia
> pozdrawiam
> krzysiek
Wybudowac wybudowalem jako wice szef grupki "az" czterech pracownikow, bedzie
tego ze czterdziesci a moze i wiecej. No i w jednym, ale nie tym budowanym
przeze mnie, mieszkam juz z lat pietnascie. I sa to domy dobre, w miare
przyjazne a co najwazniejsze, stosunkowo tanie. Tyle, ze tu w "hameryce"
gdzie "tubajfor" czyli slupek drewniany kosztuje okolo 2.3 dolara, plyta
polcalowa sklejki na obicie od zewnatrz 9 dolarow a plyta shetrocka czyli KG
dolarow 6. Kryje sie to gontem bitumicznym w cenie 8 dolarow za bandel czyli
za 2.5 m2 dachu. Pustaki na sciany fundamentowe 8x8x16 cali sa od 1 do 2.5
dolara za sztuke a cegla kosztuje 50 - 70 centow sztuka. Stosunkowo droga jest
izolacja do scianek - welna mineralan lub szklana i "sajding" do obicia scian
od zewnatrz. Przy srednich zarobkach, no wiekszych od krajowych, sa to ceny do
przelkniecia. Bedac w Polsce dziwowalem sie cenami stryropianu, sklejki i plyt
podlogowych, cementu i pochodnych, ktore sa dla mnie przerazliwie wysokie,
czesto dwa razy wyzsze od amerykanskich.
Domy te maja te zalete, ze praktycznie wszystko i to doslownie, mozesz sobie
zrobic sam, byle Ci tylko ktos pokazal jak trzymac mlotek i ktorym koncem
wbijac gwozdzie:).
Doskonale maja tu farby szczegolnie podkladowe i finalne; nie ma potrzeby
dwukrotnego malowania i jest trwale kilkanascie lat, a kosztuja tez nie tak
drogo bo w cenie 18 - 20 dolarow za galon tj okolo 3.6 litra.
Elektryke robi sie o wiele latwiej niz w Polsce, wszystko jest dopracowane do
perfekcji tak, ze trudno cos sknocic. Gniazdko kosztuje 50 centow, puszka
(plastyk) podobnie, miedz jest oczywiscie droga ale bez przesady.
Kanalizacja natomiast jest droga i to tak chytrze; 3 metrowa, ciezka,
gruboscienna rura PCV kosztuje niby nie drogo bo "only" 10 dolarow ale kolanko
do tej rury czy inna ksztalka dolarow 5. No i szambo, roboty ziemne, kopanie,
materialy srednio 10 - 12 tysiecy dolarow.
Instalacja (w pelni automatyczna) grzewcza - piec na olej okolo 4 tysiecy.
Mieszka sie w tym normalnie; mimo, ze wszystko wydaje sie zrobione
prowizorycznie czasem wisi na jednym gwozdziu, to jakos to wszystko pracuje i
sie nie psuje. Mam kolege, lekarza, ktory ma dom letni na samym koncu Long
Islad, gdzie diabel dobranoc powiedzial, w ktorym nikt nie mieszka i cala zime
utrzymuje w nim temperature powyzej zamrazania, przyjezdza na wiosne i o dziwo
wszystko dziala... Okna sa super jakosci w cenie od 100 do 200 dolarow,
drzwi
wewnetrzne, puste w srodku, wrecz badziewie ale o zywotnosci 20 lat kosztuja
razem z futryna i zawiasami, ale bez zamka "az" 50 - 70 dolarow (w zaleznosci
od szerokosci). Zamek z 2 kluczami dolarow 9.99.
Glowne wado-zalety; szybko sie nagrzewa, ale nie ma praktycznie zadnej
bezwladnosci cieplnej wiec szybko tez sie wychladza. Mozesz praktycznie
dowolnie i bez problemow zmieniac wystroj wewnetrzny; przesuwac scianki
dzialowe, dorabiac, przerabiac, zmieniac, docieplac, do woli. Jesli Ci sie w
pokoju nie miesci biurko czy lozko no to dzien roboty i masz przestawiona
scianke o pol metra i po sprawie. Facet kupil sobie duzy telewizor ktory nie
pasowal do wystroju wnetrza zaprojektowanego przez dyplomowana artystke wiec
trzeba bylo wyrznac sciane sasiadujaca z garazem zrobic ocieplona wneke i w
niej ten telewizor ustawic. No trwalo to dni kilka bo kampand czyli szpachla
do KG musi schnac.
Reasumujac
ja osobiscie polecam, ale niestety, w Polsce jak dotad brak jest drewna
odpowiedniej jakosci a budowanie szkieletu z tych blaszanych ksztaltek jakos
mi nie lezy. To jest za lekkie za delikatne, nie wyobrazam sobie jak na czyms
takim mozna powiesic obrazek nie mowiac juz o szafce czy polce. Tu uzywa sie
ich tylko w obiektach uzytecznosci publicznej gdzie obowiazuja ostre przepisy
p-pozarowe, a tak to szcuje, ze 90 proc. domow budowanych jest na szkielecie
drewnianym. Dom, ktory wynajmowalismy mial lat 80 i jeszcze stal, pewnie do
setki dociagnie, bo widzialem ze ma nowe poszycie na dachu.
Pzdr.
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl